czwartek, 19 lutego 2015

Liebster Blog Award - my też!


Zostałam nominowana przez Milkassey do Liebster Blog Award. Miałam zrobić to bardzo dawno, ale wzięła mnie ochota na taką zabawę. Mam kilka pomysłów na posty, ale jeden z nich pojawi się w weekend lub poniedziałek, bo we wtorek wyjeżdżam w góry (bez psa ;C).


Co to takiego?

 Liebster Blog Award to wyróżnienie, przyznawane blogerom od blogerów. Chodzi w nim o to, żeby zadać 11 pytań 11 osobom (ja nie mam zamiaru nominować aż  tyle osób). Zazwyczaj jest przyznawane blogom mniej popularnym, aby je rozpowszechnić.


środa, 11 lutego 2015

Podnieceni Paczuchą ! cz.2

Większość rzeczy z naszej zamówionej paczki jest już zjedzona (oczywiście nie licząc szczotek itd. ;D). Jestem zadowolona, bo biorę udział w różnych Dniach Udostępnień i dzięki nim nasza stronka na fb ma już prawie 120 lajków ! To dla mnie duży sukces i postaram się, aby była ciekawa, jednak i tak w 100 % koncentruję się na blogowaniu tutaj. Dzisiaj Maniek był już na 3 spacerach (tata ma wolne), a czeka go jeszcze jeden. To również dlatego, że miałam w szkole tylko 3 lekcje. Mam też pytanie : Podoba Wam się nowy wygląd bloga ? 


Taka piękność mi wyszła - telefonem ! (Zdjęcie po lekkiej edycji)

sobota, 7 lutego 2015

Świetna świetność, czyli recenzja karmy Naturea

Naturea Petfoods to portugalska firma założona w 2010 roku. Karma Naturea to formuła oparta na biologicznych potrzebach mięsożerców. Firma ta tworzy karmę tylko z produktów, które byłyby dopuszczone do zjedzenia przez ludzi - głównie mięsa i ryby, uzupełnione o słodkie ziemniaki, warzywa, owoce, pyszne zioła i wodorosty - a wszystko o niskiej zawartości węglowodanów ! Żadnych niepotrzebnych, tuczących i tanich uzupełniających zbóż, żadnych konserwantów czy sztucznych barwników. Karma ta produkowana jest na obszarze wiejskim, zwierzęta żyją w normalnych i naturalnych warunkach. Nazwa karmy idealnie oddaje jej największy atut - naturalność. 



sobota, 17 stycznia 2015

Podnieceni Paczuchą ! cz.1

Po wielu miesiącach wahań, usterek i innych rzeczy, przez które nie zamawiałam paczki - wreszcie, dziewiątego stycznia 2015 roku, pełna pieniędzy ze świąt, nadziei i nacisku ze strony innych ciągle zamawiających coś psich stron i blogów, zamówiłam paczkę od znanego Wam internetowego sklepu zoologicznego. Nie licząc smakołyków zamówionych dla mojej kuzynki, za chyba 13 rzeczy zapłaciłam ok. 87 zł, więc nie tak dużo. Nie były to same smakołyki. Zamówiłam też rękawicę do czesania sierści, szczotkę i obcążki do pazurków, bo, o dziwo, nie posiadałam tych wszystkich niezbędnych rzeczy. Przepraszam, że dawno nie napisałam, ale szkoła, a do tego miałam problem z przeglądarką internetową :/

wtorek, 6 stycznia 2015

Koniec wolności + recenzje

Jutro znów do szkoły. Znów sprawdziany, kartkówki, pytanie na każdej lekcji, stres.. Znów mniej czasu dla psa. Prawdziwe spacery znów będą tylko w weekendy. Trochę smutno, nawet bardzo, ale z drugiej strony to chociaż spotkam się ze znajomymi .. Co tam będę przynudzać, dzisiaj ostatni dzień wypoczynku, święto Trzech Króli, kto był w kościele, ten był, kto nie był, ten nie był. Nasze psy i tak nie odczuwają tego święta. W dzisiejszym poście umieszczę kilka (5!) recenzji smakołyków, przysmaków. Jest to połowa smaczków, które Maniek dostał na święta.

Pierwszymi smakołykami są Purina Friskies Dental Fresh.
Kupiłam je zapakowane razem z 2 innymi rodzajami smakołyków tej karmy, ale o nich chyba mam najlepsze zdanie. W tym 3 - paku kosztowały ok. 8 zł, a same takie podwójne medium kosztują nawet ok. 5 zł ! Moim zdaniem to jest przesada (patrzyłam na cenę w Kakadu, ale widziałam taką wielką paczkę tych smaczków też za ok. 5-6 zł, ale chyba były krótsze) bo te smaczki nie mają w sobie jakoś mega dużo witamin, mięsa, po prostu na krótko odświeżają pysk psa. 
Wygląd : Są miękkie, dość długie, mają taki "srebrny" kolor.
Zapach : Strasznie, chyba aż za mocno pachną miętą. Kiedyś objadłam się miętowych cukierków i jak teraz poczuję taki silniejszy zapach, to zbiera mi się na mdłości, a te smaczki właśnie taki zapach mają. 

Ogólna ocena : Lepiej kupować te smaczki w dużych paczkach. Nie wiem, za co płacimy, kupując te smakołyki dentystyczne, bo pies musiałby je jeść tonami, żeby przyniosły jakiś skutek w jego uzębieniu. Oceniam 4/10 

poniedziałek, 29 grudnia 2014

Podsumowanie roku


Skoro niedługo koniec roku (w 2015 będę już taka stara ) to przemyślałam dużo spraw i chciałabym podzielić się z Wami "Ulubieńcami Roku", przedstawić pomysły na Nowy Rok, 2015, i zastanowić się, czego jeszcze nie dokonałam. Przedstawię tutaj listy ulubionych tegorocznych smakołyków, zabawek, karm Mańka. Ten post będzie naprawdę, naprawdę długi :)
 
1. Smakołyki
5 miejsce - Smakołyki FutterBar
Przysmaki te mają ciekawe do wyboru smaki - my kupiliśmy łososia z ryżem i cukinią,tak naprawdę akurat tylko ten smak był dostępny. Maniek z uwielbieniem zajadał się oryginalnymi ciasteczkami. Zaintrygowało mnie pudełeczko od smakołyków. Smaczki skończyły się, ale pudełeczko zostało, i są w nim inne psie pyszności. 

czwartek, 25 grudnia 2014

Święta, święta i recenzje

Święta !
Święta w tym roku były bardzo fajne ! Wigilia była wesoła, było dużo radości, miłości, rodzinności, życzeń i prezentów, dużo jedzenia  i zabawy. Pies siedział sam w domu ( w sumie nie sam, bo z kotem i świnką xd), ale też był szczęśliwy z powodu ilości prezentów, jakie dostał ! Z moich prezentów też jestem zadowolona :) W dzisiejszym poście będą zdjęcia prezentów oraz recenzje 3 zabawek ! Maniek śpi, ja układam sobie puzzle i jednocześnie piszę post hihi :) Mam wolne jeszcze 13 dni więc mam zamiar jak najlepiej ułożyć ten czas. Wracając do Wigilii, Maniek dostał 4 paczki - 2 zapakowane w papier, 2 w torbach. Było w nich ponad 10 smakołyków i 5 zabawek - w tym roku Mikołaj był bogaty, również ze względu na blog, rok temu to nawet nie pamiętam, co biedakowi kupiłam... znaczy co Mikołaj kupił !W tym roku nawet kot i świnka zostały obdarowane. Zrobiłam zdjęcie porównawcze prezentów moich i Mańka, ale po co mam się aż tak tym chwalić, skoro to psi blog ? Napiszę w skrócie, co dostałam : pieniądze, słodycze, owoce, puzzle 3D, bluzki, sweter, skarpetki, książki, płytę OneRepublic, pluszowego węża (lol!), kalendarz dzienny (taki książkowy), The Sims 3 Po Zmroku ... zbieram na aparat, razem z moimi oszczędnościami brakuje mi ok. 100-200 zł :) Chociaż może jednak kupię taki tańszy, ale przemyślę to jeszcze oczywiście.