poniedziałek, 10 listopada 2014

Recenzyjny post

Dzisiaj obiecany post z kilkoma, dokładnie trzema, recenzjami. Wczoraj byłam w galerii na zakupach i kupiłam Mańkowi 2 produkty - kurze łapki w sklepie E.Leclerc firmy Kość i Uszko za 3-4 zł (ulubione smakołyki Mańka, kurze łapki kocha bardziej od innych smakołyków, nawet od innych gryzaków typu żwacze wołowe, naprawdę!) i kostki w Rossmannie firmy Winston za bodajże 3,29 zł. Co do kostek to Mańkowi szczerze średnio smakują, od razu je zakopuje w pościeli, w porównaniu do kurzych łapek, które kocha. Co tu więcej pisać, post napiszę tak, jak poprzedni recenzyjny post : KLIK. Macie dzisiaj wolne czy może byliście w szkole (a właściwie jesteście) ? Ja na szczęście mam wolne i dopiero w środę idę do szkoły, z czego ja i Maniek bardzo się cieszymy. Jutro idę na rajd z okazji Święta Niepodległości, to mój pierwszy w życiu rajd i mam nadzieję, że będzie fajnie :)


Dzisiaj pierwsze będą kurze łapki firmy Kość i Uszko ze sklepu E.Leclerc.
Wygląd : Dla człowieka (a przynajmniej dla większości ludzi) są ohydne, ale dzięki temu wyglądają na prawdziwe, naturalne łapki. 
Zapach : Na pewno nie pachną mięsem, mają taki wręcz odrzucający zapach nie wiem, czy opakowania, czy specjalnie były czymś smarowane, ale na pewno nie śmierdzą - z jednej strony to plus, bo nie będzie tego smrodu w całym domu, a z drugiej strony minus, bo nie mam pojęcia, czy są czymś nasmarowane, że
nie śmierdzą, żeby się nie popsuły itp. ..
Ogólna ocena : Świetne gryzaki z polskiej produkcji, wyglądają na naturalne i smakują psu, do tego cena jest dobra jak na 6 sztuk, ale jednak ten zapach.. Chociaż wydaje mi się, że wszystkie kurze łapki taki mają, ponieważ kupowałam łapki z różnych firm, ale nie jestem jednak przekonana. 
Daję 9/10, zdecydowanie polecam.

Druga recenzja dotyczyć będzie smakołyków z Rossmanna, kosteczek firmy Winston.
Wygląd : Wyglądają apetycznie, takie brązowe kosteczki nagradzające naszego psiaka. Są trochę dziwne w dotyku, jak takie brązowe kostki od Pedigree, chyba Gravy Bones.
Zapach : Pachną takim zbożem i mięsem, nieprzyjemny zapach, przynajmniej dla mnie (jakby co to mam też katar xd) ale takie typowe psie smakołyki, jednak w takich kosteczkach nie czuję jakoś bardzo zapachu mięsa jak np. w tych mokrych smaczkach z Biedronki.
Ogólna ocena : Mańkowi średnio smakują (niby beagle, no ale tutaj widać, że w typie, bo jako beagle powinien zjadać większość smakołyków, ale każdy ma inne gusta ;D) i mają ten dziwny zapach, do tego w składzie na pierwszym miejscu są zboża,a mięsa prawdziwego jest tylko 4 %, no ale jednak to smakołyki, nie karma. Nie wiem czy kupię je jeszcze mojemu psu, bo są tanie i jest ich dużo, ale jednak po co mam je kupować, skoro pies ich nie je ? Oceniam je na 5/10.


Ostatnia recenzja dotyczyć będzie paseczków z Kauflanda, kosztowały ok.2-3 zł, dokładnie chyba 2.49 zł - a więc, moim zdaniem, mało jak na 20 sztuk.
Wygląd : Paski wyglądają apetycznie, są bardzo miękkie, dość długie, idealne dla małych ras ( i nie tylko)
Zapach : Pachną mięsem oraz produktami, które sprawiają, że nie popsują się szybko .. Coś w stylu powyższych kosteczek, tylko bardziej mięśnie i ładniej ;)
Ogólna ocena : Maniek bardzo je lubi, są bardzo tanie i warte kupienia, chociaż skład okropny, ale to jednak tylko rzadko dawane smakołyki - my też czasem jemy śmieciowe jedzenie, które rzadko i w odpowiednich ilościach podawane nie zaszkodzi :) Smakołyki poleciłabym innym psom i ich właścicielom, oceniam je na 7/10.

Jak w poprzednim poście, w którym były recenzje, dodam teraz dokładniejsze zdjęcia produktów :) 

Kurza łapka Kość i Uszko 

Kosteczka Winston 
( to zielone na kostce to trawa)

Paseczek mięsny z Kauflanda

Zdjęcie Mańka jedzącego kurzą łapkę :) 

Pewna osoba w komentarzu prosiła kiedyś, żebym czasem pokazywała, co sama kupuję. Kupiłam wczoraj m.in. kurtkę, sweter (nie ma na zdjęciu) i czapkę z C&A, magazyn do nauki j. angielskiego w Empiku "English Matters", kalendarz adwentowy, zestaw geometryczny oraz inne spożywcze rzeczy. (nie wierzę, że zrobiłam temu zdjęcie)

Mam nadzieję, że post się podobał i zapraszamy do odwiedzenia nas i motywowania komentarzami ! :)
Gabrysia&Maniek

11 komentarzy:

  1. Te paski mięsne ja miałam kupione tylko z Activ Pet. Kurzych łapek ja nie kupuję :) A co do kostek to ja bym chętnie chciała kupić, ale u nas nie ma, ale Beethoven je wszystko i nie jest dobrym testerem :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja dziś nie szłam do szkoły, dopiero w czwartek :) w środę na zakupy ^^
    Z firmy Winston kupowałam raz Ciapatemu przysmaki i też mu średnio smakowały :d
    Co do wyglądu łapek, to się z Tobą zgadzam :d ale na zdjęciu widać, jak Mańkowi smakują :D
    Ta kurtka jest zaczepista *.* gdzie kupiłaś?
    /psie-oczy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Super recenzja ta kurtka jest EXTRA!!!! I śliczne zdjęcia. Zapraszamy na nowego posta.:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Moja Sonia bardzo lubi kurze rapki
    Tych nnnych smaczków nigdy nie testowałam więc nie wiem

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja niestety musiałam iść w poniedziałek do szkoły. Fajowe zakupy! Mieliśmy te paski i są nawet spoko. Śliczna kurteczka ^^
    POzdrawiamy W&K
    swiat-oczami-knapika.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny blog! Również mam pieska rasy beagle a właściwie psinkę. Lunusia uwielbia kurze łapki! My kupujemy takie białe. Te smaki z Kauflanda chyba nie mają tak złego składu bo u nas było chyba ok. 40% mięsa i produktów pochodzenia zwierzęcego.
    Pozdrawiamy i zapraszamy do nas
    Ala i Luna
    swiatoczamiluny.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. świetny blog ! ♥
    Jestem u Ciebie chyba po raz pierwszy prawda? Ale na pewno nie ostatni ! ;)
    zapraszam do mnie w wolnej chwili :*

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawe recenzje :) My też próbowaliśmy mięsne paseczki :D
    Pozdrawiam
    Klaudia&Gaja

    http://gajasportowyspaniel.blogspot.com/?m=1

    OdpowiedzUsuń