środa, 3 czerwca 2015

SOS Beagle - pomagajmy!

Bardzo lubię pomagać. Chyba każdy lubi pomagać. A najlepsze jest pomaganie bezinteresowne. Gdy nie oczekuje się niczego w zamian, gdy robi się coś od serca, z własnej woli, dla innych, a nie dla siebie, nie dla pieniędzy.

Kocham beagle i bardzo się cieszę, że istnieje taka fundacja jak SOS Beagle - dzięki niej wiele beagle'i znalazło dom, dobry i odpowiedzialny dom, który wiedział, jak zająć się tą rasą, jak pokonać słabości i wzmocnić atuty rasy. Jeśli  ktoś chce mieć beagle'a, nie stać go na kupno rasowego za 1000 zł wzwyż, to lepiej wesprzeć fundację, poznać wspaniałych ludzi, którzy zawsze dadzą wspaniałą radę co do beagle'a którego adoptujemy, niż kupić psa z pseudohodowli, w której tylko pieniądze się liczą. Maniek jest z pseudohodowli - kupowałam go doprawdy świadomie,  miałam kupić psa z  hodowli "prawdziwej", ale nie udało mi się to. Nie wyobrażam sobie życia bez Mańka, to prawda, tak samo jak inni posiadacze psów, nieważne skąd, ale sam fakt wsparcia takiej ohydnej hodowli jest przykry. Naprawdę, fundacja zrzeszająca psy w typie danej rasy to piękna rzecz i strasznie się cieszę, że ludzie wymyślili coś takiego. Wielkie podziękowania dla SOS Beagle za przysłane mi wspaniałe gadżety, które każdego dnia przypominają mi o tej fundacji. Gdybym teraz miała wziąć drugiego to na pewno najpierw długo rozglądałabym się po różnych fundacjach czy nawet schroniskach, bo to ma sens - nie mówię teraz, że psy  ze schroniska kochają bardziej, bo dla mnie to nie prawda, psy rasowe też są do kochania i zasługują na taki sam szacunek, ale jednak wspaniałe jest wsparcie psa po przejściach i pokazanie, że człowiek to nie tak duże zło.


Jeszcze raz dziękuję za gadżety SOS Beagle!
Mam nadzieję, że pomagacie różnym organizacjom, fundacjom, stowarzyszeniom.
Życzymy Wam z Mańkiem miłego długiego weekendu, najlepiej aktywnego, bo pogoda sprzyja. Do następnego postu! Taki jakiś krótki ten pościk wyszedł :D


G&M

sobota, 23 maja 2015

50 faktów - 50 zdjęć

Zapraszam do przeczytania 50 faktów o Mańku! A przy tym obiecane zdjęcia z kilkunastu sesji :)

1. Maniek ma wiele przezwisk, między innymi Mańkul, Maniol/Maniolo, Pieskul, Dzidziuś.

piątek, 1 maja 2015

TEST - szarpak ForB

Firma ForB to firma rozwijająca się. Powstała z powodu pasji do spędzania wolnego czasu przyjaciół z czworonożnymi kompanami. Firma w swojej ofercie posiada drewniane aporty, aporty węchowe (obiedence), różnego rodzaju wytrzymałe smycze, szarpaki i odzież dla psich przewodników, wszystko wykonane z najlepszych materiałów od dobrych i zaufanych firm.

Z miłą chęcią przetestowałam jeden z bestsellerów firmy - szarpak, który okazał się dla nas idealną alternatywą.

poniedziałek, 20 kwietnia 2015

#1 Co to za karma? - Formuła 50 i nuevo

Postanowiłam stworzyć nową "serię" postów, opowiadającą o mało znanych karmach, którym należy się duży szacunek - albo przynajmniej o tych, o których nigdy wcześniej nie wiedziałam, a są warte poznania.

Na pierwszy ogień idzie karma sucha Formuła 50, ufundowana przez Tricolor , której 2 kg wygrałam w konkursie u Przyjaciela Psa. Smak tej karmy to indyk i żurawina.


poniedziałek, 6 kwietnia 2015

Co u nas słychać? Śmigus Dyngus!

Cały tydzień robiłam zdjęcia aparatem pożyczonym od kuzynki. U nas wszystko w porządku, na święta odpoczęliśmy od nauki komend - uczyliśmy się tylko pozowania do zdjęć i wariacji przed aparatem. Było bardzo fajnie, mam zamiar w następny weekend kupić własny aparat. A oto efekty naszej pracy - cieszę się, że tak szybko nauczyłam się robić zdjęcia w ruchu. Dzisiaj post zdecydowanie fotograficzny, bo są prawie same zdjęcia. Zapraszam do ocenienia ich Waszym okiem :)

środa, 25 marca 2015

O czym zapomniałam napisać? czyli wszystkie nasze paczki tego roku

Oczywiście skleroza czasem boli. Zapomniałam napisać na blogu o wielu paczkach, które do nas przywędrowały od .. stycznia. A było ich dość dużo, szczególnie styczeń był dla mnie owocnym miesiącem :)

Dzisiaj post krótki, kończą mi się własnie rekolekcje i następny post przewiduję w poniedziałek lub środę. W sobotę pożyczam aparat od kuzynki, więc zdjęcia będą nareszcie normalne :)

Paczka pierwsza
Pierwszą paczkę dostałam od DogChow, za konkurs o postanowieniach noworocznych (naszym postanowieniem był zakup szelek - w toku, oraz podwyższenie hopka i nauka kilku nowych komend). Nie wiedziałam, co dostanę - przyszła do nas śmieszna, zwinięta paczka. Był w niej ... koc dla psa! Koc jest naprawdę super i cieszę się, że dostałam taki przydatny prezent. Nie miałam koca kupionego z myślą tylko dla psa, dlatego jestem zadowolona, że mam to z głowy :)



niedziela, 15 marca 2015

Wspaniała paczka od BabuZoo


Kilka dni temu doszła do nas super psia paczka od BabuZoo, pełna produktów, jakich jeszcze nie widzieliśmy - a przynajmniej takich, jakich Maniek nie miał jeszcze w pysku. Paczka doszła do nas bardzo szybko, co jest dla mnie wielkim plusem.

W paczce znalazło się 5 produktów : 


-Maced szprotki suszone
-Farrado suszone mięso królika
-Maced kość wiązana
-Renske karma mokra dla psów
-Planet Pet Society kabanos z kurczaka