Dzisiaj trochę inny post, bowiem napiszę recenzję książki ! Ostrzegam, że mam aktualnie tryb głupawki, więc mogę pisać dziwne rzeczy. Jest to książka o psim tytule "Miłość pod Psią Gwiazdą" Anny Łaciny. Wiem, nietypowe dla psiego bloga, ale coś oryginalnego musi być ;D Książka ogółem miała być o psach, o ciężkim życiu w schronisku, o pomocy ludziom ... przynajmniej ja to tak odebrałam. Czytam tę książkę, czytam, czytam ... i takie "jest !", wreszcie coś o psach ! Powiem, że się zawiodłam, bo sądziłam, że psy tu będą na 1, no może 2 planie, a są ... na 5 planie ? Książka jest o miłości, książka jest dla nastolatek, książka jest niby ciekawa, ale czekałam na te psy, a są one w tle, i to nawet nie w każdym . Jeśli nie lubisz miłości (szczególnie nastoletniej), książek typowo nastoletnich - nie czytaj ! Jeśli lubisz nowe doświadczenia i ogółem takie rzeczy - czytaj ! Książka podoba mi się, ale oczekiwałam więcej psów, więcej, więcej ! Fajnie, że w ogóle są psy, a tytuł pasuje tak pół na pół. Normalnie chyba sama napiszę książkę, która powinno dobrze się czytać, ale która powinna być przede wszystkim o psach. Fajnie, że kupując książkę, wspomagamy schronisko dla psów w Toruniu - w tymże mieście dzieje się akcja. Głównymi bohaterami są Magda i Andrzej, oboje "zagubieni" w swoim świecie. Więcej rzeczy nie zdradzę, ale w książce jest m.in pies ze schroniska o imieniu Syriusz :)piątek, 12 grudnia 2014
Recenzja .. książki + zdjęcia
Dzisiaj trochę inny post, bowiem napiszę recenzję książki ! Ostrzegam, że mam aktualnie tryb głupawki, więc mogę pisać dziwne rzeczy. Jest to książka o psim tytule "Miłość pod Psią Gwiazdą" Anny Łaciny. Wiem, nietypowe dla psiego bloga, ale coś oryginalnego musi być ;D Książka ogółem miała być o psach, o ciężkim życiu w schronisku, o pomocy ludziom ... przynajmniej ja to tak odebrałam. Czytam tę książkę, czytam, czytam ... i takie "jest !", wreszcie coś o psach ! Powiem, że się zawiodłam, bo sądziłam, że psy tu będą na 1, no może 2 planie, a są ... na 5 planie ? Książka jest o miłości, książka jest dla nastolatek, książka jest niby ciekawa, ale czekałam na te psy, a są one w tle, i to nawet nie w każdym . Jeśli nie lubisz miłości (szczególnie nastoletniej), książek typowo nastoletnich - nie czytaj ! Jeśli lubisz nowe doświadczenia i ogółem takie rzeczy - czytaj ! Książka podoba mi się, ale oczekiwałam więcej psów, więcej, więcej ! Fajnie, że w ogóle są psy, a tytuł pasuje tak pół na pół. Normalnie chyba sama napiszę książkę, która powinno dobrze się czytać, ale która powinna być przede wszystkim o psach. Fajnie, że kupując książkę, wspomagamy schronisko dla psów w Toruniu - w tymże mieście dzieje się akcja. Głównymi bohaterami są Magda i Andrzej, oboje "zagubieni" w swoim świecie. Więcej rzeczy nie zdradzę, ale w książce jest m.in pies ze schroniska o imieniu Syriusz :)sobota, 6 grudnia 2014
Mikołajki !
Dzisiaj Mikołajki ! Każdy się cieszy (chyba, że ktoś nie obchodzi tego święta). Ja tak średnio obchodzę, ale zawsze coś dostaję :) Byłam wczoraj na szkolnej wycieczce w Berlinie (jednodniowej), można powiedzieć, że z okazji tego święta. Dostaliśmy od nauczycielki taki związany czerwony pakunek z cukierkiem c: (będzie na zdjęciu poniżej). Od mamy dostałam Nutellę Bałwanek i płyn do kąpieli. Od cioci dostałam resztę słodyczy :) Dostałam też kisiele frugo + szklankę (nie ma na zdjęciu). Przez wycieczkę o prezencie dla psa kompletnie zapomniałam, ale kupiłam mu 3 kosteczki. Jutro idę na zakupy, więc też zamierzam coś kupić. Większy prezent oczywiście będzie na święta. Od przyjaciółki zażyczyłam sobie na święta jakąś czekoladę, zabawkę dla psa i smakołyki (!), a sama zamierzam kupić taki fajny szarpak, szczotkę, smakołyki, zapewne coś jeszcze .. Te 2 tygodnie mam strasznie zawalone w szkole, ale będę starała się coś napisać. Taki krótki pościk mikołajkowy. Zachęcam do oglądania Mikołajkowego Bloku Reklamowego na Polsacie o 18:45 :D
wtorek, 2 grudnia 2014
Pomagamy + recenzja
Oczywiście, że, jak każdy, kochamy konkursy, a szczególnie zdobywać jakieś miejsca, nawet najmniejsze. Już 2 razy zdobyłam coś w konkursach firmy Fineyork, a 2 tygodnie temu było to po raz trzeci. Zajęłam jedno z miejsc na ułożenie rymowanek o danych produktach. Jestem strasznie szczęśliwa, bo rzadko wygrywałam coś w życiu, i, tak naprawdę, to konkursy tej firmy otworzyły mi oczy - jednak jestem pomysłowa, jednak naprawdę każdy ma szansę wygrać fair ! Dodam też, że, jak wiecie, mam kota. Je on karmę Whiskas. Dzięki temu, że nie karmię kota (tylko mój tata xd) mam często szansę wspierać schroniska, bo bierzemy udział w akcji "Kupując Pomagasz". Nie mówię, że to jakaś najlepsza i najfajniejsza karma, ale fajnie, że robi od kilku lat takie akcje, i każdy ma szansę pomóc. Mam zamiar dać psom schroniskowym jakieś smakołyki wygrane w konkursie - oczywiście jeśli jeszcze coś wygram, bo Maniek zjadł od Fineyork prawie wszystko. Do tego w tym roku zawieziemy schronisku koce, karmy itp. bo miałam zawieźć rok temu, ale coś się nie udało, i teraz się więcej nazbierało :) W szkole aktywnie biorę udział w Szlachetnej Paczce, już drugi rok. Zachęcamy wszystkich do pomocy psom schroniskowym - kupiłam psa, ale to nie znaczy, że psy schroniskowe nic dla mnie nie znaczą. Dzisiejszy post będzie troszeczkę dłuższy, bo dodam też recenzję karmy Frolic, której my używamy jako smakołyki. Chyba każdy zna tę karmę, a jak ktoś jeszcze nie jest pewny, czy kupić, czy nie - może
pomożemy !środa, 26 listopada 2014
Nowa zabawka !
Od razu wyjaśnię, że nie było mnie tu tak długo tylko i wyłącznie z powodu nauki i braku dostępu do intZabawka wydała mi się ciekawa i zapytałam mamę, czy kupimy - pytam tak o większość rzeczy - i zgodziła się ! Szarpak ma 49 cm, nie jest na oko zbyt wytrzymały i ma (w sumie miał) plastikową zabawkę - fioletową kostkę (inne miały jeszcze niebieską kuleczkę, ale kostka była większa). W sumie to "tylko" 5 zł i warto było to kupić. Zabawka jest długa i byłam w szoku, bo ma już 2 tygodnie a nadal jest cała ! Jest pleciona jednym sznurem więc sądziłam, że szybko się zepsuje i ją wywale. Tymczasem jest tam uchwyt na rączkę, bawimy się tym praktycznie codziennie od 2 tygodni i tylko kilka sznureczków pękło, nawet zostały jeszcze jakieś resztki plasikowej kostki. Zabawkę oceniam na 9/10, nadaję się dla beaglów i psów mniejszych ras, + dla szczeniaków. Zapraszam do odwiedzania bloga, komentowania i lajkowania stronki ! Patrzcie, jaka podobna zabawka ! klik - to praktycznie to samo, ale "markowe" C:
poniedziałek, 10 listopada 2014
Recenzyjny post
Dzisiaj obiecany post z kilkoma, dokładnie trzema, recenzjami. Wczoraj byłam w galerii na zakupach i kupiłam Mańkowi 2 produkty - kurze łapki w sklepie E.Leclerc firmy Kość i Uszko za 3-4 zł (ulubione smakołyki Mańka, kurze łapki kocha bardziej od innych smakołyków, nawet od innych gryzaków typu żwacze wołowe, naprawdę!) i kostki w Rossmannie firmy Winston za bodajże 3,29 zł. Co do kostek to Mańkowi szczerze średnio smakują, od razu je zakopuje w pościeli, w porównaniu do kurzych łapek, które kocha. Co tu więcej pisać, post napiszę tak, jak poprzedni recenzyjny post : KLIK. Macie dzisiaj wolne czy może byliście w szkole (a właściwie jesteście) ? Ja na szczęście mam wolne i dopiero w środę idę do szkoły, z czego ja i Maniek bardzo się cieszymy. Jutro idę na rajd z okazji Święta Niepodległości, to mój pierwszy w życiu rajd i mam nadzieję, że będzie fajnie :)sobota, 8 listopada 2014
Jesienne spacery ..
Ostatnio pisałam dokładnie tydzień temu. Przepraszam, że piszę i będę pisać tylko raz w tygodniu, ale naprawdę nie mam czasu - ale na bloga wchodzę codziennie, czytam komentarze, zadowalam się liczbą wyświetleń :) Dzisiaj dodam zdjęcia z wczorajszej sesji jesiennej. Napiszę tu szczerze, że staram się pisać jak najkrócej, bo jak wchodzę na niektóre blogi które mają w przełożeniu z 4 strony A4 to odechciewa mi się w zupełności ich czytać i interesuje mnie tylko początek, zakończenie, zdjęcia, ew. coś tam ze środka. Niektórzy lubią takie rzeczy, ale ja nie cierpię czytać długich tekstów na komputerze i innych takich urządzeniach :) A więc nie piszę dlatego, że mi się nie chce i żeby po prostu było, tylko wolę krótsze posty :P W niedzielę jadę na początkowe świąteczne zakupy, więc Mańkowi na pewno kupię kilka rzeczy. Do tego niedługo chyba zamówimy jakąś paczuszkę (coś z paczuszką, o której pisałam w kilku postach z pewnego sklepu internetowego się rozmyśliłam) taką w "ciemno", ponieważ jeszcze nigdy nie kupiliśmy i chcemy zobaczyć, czy się rozczarujemy, czy nie.
Niektóre osoby bardzo lubią recenzje tutaj - otóż w poniedziałek dodam post z kilkoma recenzjami - w tym poście nie mogę tego zrobić, ponieważ gdzieś zapodziałam zdjęcia :/
piątek, 31 października 2014
Halloween !

Chyba każdy wie, że dzisiaj Halloween ! Nie mam pojęcia, czy obchodzę to święto, czy nie, ale w szkole "porysowałam" się cała kredkami do malowania twarzy i przyniosłam pluszowego nietoperza :) Tak jakoś w tym roku, nie wiem, czemu, jestem (a raczej byłam) strasznie podniecona z powodu tego święta. Na Halloween zamówiłam Mańkowi superową rzecz - obrożę we wzorek halloweenowy świecącą w ciemności, jeśli długo będzie pod działaniem słońca ! Kosztowała niecałe 40 zł z dostawą - moim zdaniem to bardzo mało :)
Post już kończę, ale zapraszam do zostawienia lajków na fanpage'u Mańka oraz do komentowania i odwiedzania naszej stronki. Zdjęcia obroży i inne Halloweenowe focie znajdziesz w "czytaj więcej" :) Miłego Halloween i powodzenia w odwiedzaniu grobów :)
Post już kończę, ale zapraszam do zostawienia lajków na fanpage'u Mańka oraz do komentowania i odwiedzania naszej stronki. Zdjęcia obroży i inne Halloweenowe focie znajdziesz w "czytaj więcej" :) Miłego Halloween i powodzenia w odwiedzaniu grobów :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)

